Počet príspevkov v knihe hostí je
:
Taa, pewnie był bufet, z którego nie wolno wynosić. Czemu Polacy nie potrafią się stosować do zasad hotelu? ostatnio podczas mojego pobytu we Włoszech Polacy zrobili tez awanturę bo wynosili jedzenie z bufetu, w końcu kelnerki wezwały ochronę i koniec końcem odmówiono przez resztę pobytu parze Polaków jedzenia w hotelu.
Aha, i pisze się wziąć, nie wziąść, turysto europejski i nie tylko.
Jak mam spotykać takich ludzi na urlopie to aż mi się odechciewa.
|
| | 2010-01-26 16:09:41 Grzesiek |
|
Byłem po raz pierwszy warunki ok, ale na sali śniadaniowej jak Pani doskoczyła do dziecka iż chciało ze sobą wziąść na drugie śniadanie ...suchą bułkę - nie wolno wynosić. Narobiła wstydu na całej sali - nigdzie nie było jakiejkolwiek informacji iż nie wolno! Kasowali za 1 śniadanie 20 zł a wiadomo ile zje dziecko. Z tego względu staracili nas jako klientów i na pewno nikomu nie polecę tego ośrodka.
Jeżdżę po całej europie i nie tylko ale z takim zachowaniem spotkałem się po raz pierwszy
|
| | 2009-05-04 11:34:01 Jacek |
|